Saturday, March 3, 2012

Po długiej przerwie zrobionej zupełnie bez powodu nadchodzą nowości z butików C:

A, witajcie. Dawno żem nie pisała. Powiedziałabym, że dużo nauki, że sprawdziany, wypracowania, ale po co kłamać. Ja się i tak prawie nie uczę, bo i po co ^^ Muszę się cieszyć wolnością, pókim młoda.

Ni wiem też, po co pisać te nowości z butików, bo każdy już chyba to wszystko widział, ale coś napisać trzeba, a przeglądu szafy mi się nie chce robić, ot co.

Mam dla was na początek Gousse'ową poezję :3 Tak na przyciekawienie notki, o. Co prawda dostałam ją jakiś tydzień lub dwa temu, ale na dobry wiersz nigdy nie jest za późno c:

"O falujących falach na morzu"
W Łunckach, w zimie,
w mym, zacnym łożu, dobrze mi się kimie.
Śpię tam i śpiwom,
daję pijokom na piwo.
Potym wiosna się zaczyno,
mój motyl pączkować poczyno.
A kiedy wczorej, pod szkołom
w piłkę miecznikom grać dołom.
Nic mje z tego powodu nie raduje,
tylko cały czos coś w sercu kuje.
Jutro kopiem, gryzem, wrzeszczem,
a kiedy przechodzą mnie dryszcze
tupiem, wymiotujem i o pomstę wołom.
Każdego z Wos upominom, by Was mój Mietek
nie walnął w głowę jak jaki niedźwiedź,
co biego głodny po lesie,
jak jakie metale najedzone po łobiedzie.
Tak mi dopomóż kwiotku,
bym Ciem, mój gniotku,
nie typnął w głowem, choć troszku.

Trudna to pozeja, a jakże. Nawet ja nie jestem w stanie dokładnie przeanalizować tekstu, aczkolwiek wydaje mi się, że autor miał na myśli to, jak piękny jest początek wiosny. Nawet chciałam to dla was, moi drodzy kochani czytelnicy, zinterpretować, ale lepiej pozostawić tak piękny wiersz do interpretacji każdemu oddzielnie :3

Oto i nowe kolekcje. Spróbuję pisać spokojniej, aby do tegoż pięknego klimatu wiersza się dostosować.

W Royal Guste ♥ mamy pełną kolorów kolekcję. Niektóre ciuchy naprawdę się przydają, w mym gabinecie stylistki dość często z nich korzystam :3

Ta jakże zacna sukienka z BR ♥ co prawda się już wyprzedała, ale ja się na nią załapałam i cieszy mnie to niezwykle *chwali się*. Jednakże jeśli ktoś jest gotów poświęcić majątek swego życia może ją jeszcze kupić, ja bym co prawda nie była w stanie tyle uzbierać, ale co ja wiem o ludziach...

To kwieciste logo należy do Lights. Na dole można zobaczyć do kogo jest adresowana nazwa :3 A może cała kolekcja jest tylko dla jednej osoby, a ja perfidnie zakupiłam te wspaniałe ciuszki? Ależ ze mnie niedobra osoba.


W Eyene znajdziemy kolejną kolekcję pełną, jak zwykle, ubierankowych ciuchów C: Jednak miniaturki nie są już tak śliczne jak zwykle. Cierpię z tego powodu strasznie, gdyż ja tak lubię chwalić ludzi :<

W Maladroit pojawiły się 4 elganckie ciuszki, szczególnie czerwona torebka mi się spodobała, tym bardziej, że Accesories nam tu gdzieś zniknęło i kopertówek zaczyna brakować...

Do Laughs również doszło parę ciuszków. Co jak co, ale biała sukienka wyszła naprawdę mrymraśnie :3

Walnęłabym jeszcze ocenkę, ale lecę pooglądać Edzia, mą nową miłość (on ma blond warkocza, jak go tu nie kochać ;3). 

No comments:

Post a Comment