Thursday, May 17, 2012

Anonimowe osoby są fajne, kłamią w żywe oczy.

Wróciłam z podróży po Polsce. Mega, mega fajnie, zapraszam was do Kazimierza Dolnego, bo w tym miejscu się zakochałam i będę się kochać dalej.
Ogólnie 10 godzin siedzenia na dupsku może nieźle zmęczyć dlatego właśnie dostałam mega głupawy, takiej że przez 15 minut gadałam tylko i wyłącznie o bułkach. Jeszcze do tego patatajałam na moim jednorożcu, ale to pomińmy.
Anonimie, który skomentował moją poprzednią notkę: nie jestem jak Spaghetti, ona jest naprawdę ciekawą osobą, cenię jej poczucie humoru [o ile takowe posiada], ale ja potrafię być specyficzna i zmieniam się z minuty na minutę. Nie mówię, że Spaghetti jest nudna, ale mój sceptyzm i specyfizm się nie wyklucza, jednym słowem: jestem inna. A tak wgl to kocham Cię Spagh, tak baardzo. :3
Dzisiaj obudziłam się u Magdy w łóżku i kręciłyśmy filmik jak malować rzęsy na plastika, albo jak robić tosty z szynką i serem. Magda mój mały szczur wczoraj siedział obok mnie w autokarze i gadał z pluszakiem mojej koleżanki i jeszcze gadała ze ścianą i z autokarem, a także wymyśliła sobie przyjaciela Gabriela [to nie fair, Gabriel to moje ulubione imię męskie! :C]
Dobrze, kończmy, a ja przedstawię wam kolejny PRZEGLĄD SZAFY, z którego przyjdzie wam pożytek. <3


Kołnierzyk, burgundowy kolor. No dobra, powinniście jeszcze włożyć ten sweter, bo jest naprawdę boski! Pasuje do słodkiej kiecki, jak i do poobdzieranych spodni.


Butik: Parsley 
Cena: 20m$


Już teraz zauważcie, że ta teczka nie jest dla panów! Zdobi wasze odziania i nadaje im naprawdę oryginalny charakter. Powinniście się przekonać do tej typowo męskiej teczki, bo naprawdę warto.

Butik: Beetlebum
Cena: 20m$




Bufki, porządany w ostatnich czasach kolor i przyzwoita cena! Pasuje do różnych stylizacji, ładnie nadaje się do bazy i daje o sobie mocno znać. Jeżeli przekonałam was do bluzki z Epitaph to na co czekacie? 

Butik: Epitaph
Cena: 20m$




Fanta zrobiła te spodnie, a najłatwiej robi się z nimi rockowe stylizacje. Jeżeli nie masz tych spodni popełniasz modowy grzech! A więc leć do Beetlebum!

Butik: Beetlebum
Cena: 20m$





Bluzka od Gabryli powinna teraz zdobić waszą klatkę piersiową! To przewiewne cudo pozwoli ci odetchnąć z ulgą, że dobrze wyglądasz.

Butik: Laughs
Cena: 10m$




A teraz część wypalająca oczy, proszę was bardzo i dziękuję, że poświęciliście się ostatnim razem. Mam nadzieję, że protezy oczu są dostępne na rynku...

buty, makeup, pierścionki, papieros - Oficjalny Butik
spodnie - Vo Anne
bluzka, szal - Parsley 
teczka, okulary - Beetlebum 

torba, bluzka - Parsley
kurtka, spodnie, skarpetki, buty, pierścionki - Beetlebum
okulary, bandanka - Insanity
tunele, papieros, naszyjnik - Oficjalny Butik

spodnie, buty, pierścionki - Beetlebum
teczka, szal - Oficjalny Butik 
bluzka - Epitaph
okulary - Insanity 
opaska - Parsley

Tym samym muszę się z wami pożegnać. Notkę napiszę za około dwa - trzy dni, więc wyczekujcie z niecierpliwością. Lubię słowa krytyki jak i pochwały. To zawsze motywuje do dalszej pracy i dzięki innym ludziom wiesz co masz poprawić, a co jest Twoją mocną stroną. 
Dzięki. Do zobaczenia. :3 

Stwierdzam całkowity brak weny.

Cześć. Muszę w końcu zabrać się za pisanie tej notki. Mój całkowity brak weny utrudnia mi to zadanie. Mam dzisiaj okropny humor, to pewnie przez pogodę. Musiałam wczoraj jechać na jakieś spotkanie pocztu sztandarowego, nie wiem jak to nazwać. Tak już jest, jak nauczyciele Cię wybiorą, no ale ktoś tam musi stać i ładnie wyglądać. Dobra, nie będę już narzekać. Dzisiaj znowu przegląd szafy.

 Jak ja kocham wszystkie ciuchy z tej kolekcji *.* Po prostu cud, miód.




Sklep: ▲Beetlebum
Cena: 0 m$
Druga moja zdobycz to body. Bardzo fajnie można dopasować ten ciuch ze spódnicą. Ogólnie bardzo fajny i dobrze wykonany.



Sklep: Pearl
Cena: 10 m$



 Glany ZAWSZE SPOKO. Wiem, że wiele osób ich nie lubi, ale ja je ubóstwiam. Te są świetne, może dlatego, że mają motyw flagi.

Sklep: Oficjalny Butik (kolekcja Right To Rock)
Cena: 2  
 Mówiłam już, że wręcz kocham kołnierzyki? Zacna koszula, czego więcej chcieć :)


Sklep: Pearl
Cena: 20 m$
Kolejna koszula, tym razem jeansowa. Zakochałam się po prostu!



Sklep: ▲Beetlebum
Cena: Ach, za darmo, kolejny + :D





Kolejny ciuch to legginsy z ćwiekami na kolanach. Fajnie tworzy się z nimi stylizacje, no i takie tam.

Sklep: †Cross
Cena: 2m$







Oczywiście przygotowałam też stylizacje:


Dość prosta stylizacja, nie chciałam zbytnio kombinować. Nie wiem czy ta torebka tu pasuje, czy nie, no ale nie mogłam znaleźć lepszej.

okulary, naszyjnik - Insanity 
kokarda, buty, pierścionki - ▲Beetlebum
przedłużane włosy - OB

--------------------------------------------------------


Trochę ostrzejsza stylizacja. Może więcej niż trochę. 

bluzka, okulary -  Insanity 
spodnie, czapka, biżuteria, torebka - ▲Beetlebum
tatuaż - †Cross

-----------------------------------



No i znowu użyłam tej kokardy. Pewnie dlatego, ze praktycznie pasuje do wszystkiego. Mamy tutaj delikatną i elegancką stylizację. Może to nie jest do końca mój styl, ale mimo tego nie jest aż tak źle.

kokarda, buty - ▲Beetlebum
rzęsy, torebka - OB
spódnica -  Insondable
pierścionek - Insanity 

No i to tyle na dzisiaj. Nie będę się rozpisywać, ponieważ nie mam weny i pewnie większość nie czytałaby tego. Na tym więc kończę. Trzymajcie się ;)






Sunday, May 13, 2012

With a taste of your lips...

Dzień dobry. c:
Coraz bliżej do poniedziałku, coraz bliżej do końca weekendu. Jako, że nie chciało mi się uczyć w tym roku, teraz muszę wszystko nadganiać. Jestem po prostu wykończona, a efektów nie widać. Powinnam ograniczyć siedzenie na komputerze (!). Obiecałam sobie, że w 2gim wezmę się za siebie, i będzie z czerwonym paskiem *prymuska* Chciało by się. Ostatni raz to ja pasek miałam w piątej klasie, jak nie czwartej. Zachowanie Bardzo Dobre, jak ja to zrobiłam? *.* teraz to mnie jedynie stać na dobre czy poprawne, ale dobra, mniejsza z tym.

Miałam być teraz na urodzinach u mojej 'przemiłej' ciociuni, ale stwierdziłam, że będę się tam nudzić( nie będzie nikogo w moim wieku, tylko sami staruszkowie :c). A w domu to przynajmniej komputer jest. Módlmy się ino, żeby mnie nie zjadła, jak gdzieś spotka. Bo z nią to różnie. Ale w końcu... rodziny się nie wybiera.

Od wczoraj tworzę stylizacje, jak jakaś nawiedzona. Dziennie po pięć. Że ja też znajduję na to siłę. Tak omyłkowo zrobiłam kilka stylizacji z tymi samymi elementami, więc czemu by tego tutaj nie wykorzystać. Będą dwie stylizacje z jednym dodatkiem, a kolejne dwie z innym. Zaczynajmy.

Pierwszym wspólnym elementem jest opaska z Oficjalnego Butiku.
ScreenShooter
Od razu przejdźmy do stylizacji:


Tak, tak, zapomniałam wspomnieć, że w obydwóch stylizacjach są też te same buty, ale cóż. Za bardzo nie wiem co powiedzieć o tych stylizacjach, więc będę posługiwać się komentarzami ze stylizacji :> tak, więc pierwsza stylizacja jest nieco ostra. Jedynym elementem, który wyróżnia ten zestaw to przedłużane, rude końce włosów. Sama nie wiem, co włożyłam w tą stylizacje, bo jest tam tyle tego, że aż nie widać. Natomiast o drugiej stylizacji napisali mi, że buty fajnie pasują do tatuaży. Jedyne co dodam, to to, że ta stylizacja w porównaniu do pierwszej jest spokojna. Pomimo tatuaży i spodni, które sprawiają, że stylizacja robi się ostra. :)

I tutaj powinna być rozpiska co, gdzie kupiłam. Niestety takowej nie będzie, bo mi się najzwyczajniej w świecie nie chce tego szukać, noo. (Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie, co to piszcie w komentarzach. Odpiszę c: )


No to lecimy dalej.


Torebka, również z Oficjalnego Butiku. Kolekcja Elegant Chic, jakby kogoś interesowało.


I stylizacje:

  
(trochę nie równe obrazki, so sorry)
Tutaj na szczęście stylizacje różnią się od siebie ( to nie znaczy, że nie będę brała podpowiedzi z komentarzy, wręcz przeciwnie).
W pierwszej stylizacji użyłam przepięknego żakieciku, który bardzo ładnie  połączył się z całym zestawem, a piórko bardzo ładnie wygląda z tymi butami. :) Druga stylizacja jest spokojna, w stonowanych kolorkach. Nadaje się na różne uroczystości. Nie powiedziałabym o niej, że jest świetna, ale,ale... nie jest zła.

To się dzisiaj napisałam, chyba najdłuższa notka w moim wykonaniu. Mam nadzieję, że przynajmniej Wam się podobała, a stylizacje nie są takie złe. Chociaż już pewnie nie mam szans zostać tutaj na stałe, skoro tyle lepszych dziewczyn ode mnie jest. *-* i te cudowne stylizacje, co niektóre tworzą. Głowa aż  boli. Chyba jestem zakompleksiona. :c

Tym, jakże miłym stwierdzeniem kończę notkę. Życzę miłego wieczoru.

Przeglądy przeglądami, ja mam depresję!

Siema. Pod nogami wala wam się kolejna przybłęda - Vessoga. - potocznie zwana Vess lub dawną Nooele. Jednak wy sobie wymyślcie jak chcecie do mnie mówić, mnie to tam powiewa, ale cóż poradzę, że was kocham. Otóż jestem dosłownie wszędzie w jednym czasie. Na śmietanie, vogue'u i jeszcze tu, a do tego mam jeszcze swojego bloga, no i jeszcze piszę o sobie na vessodze. Kocham ludziom mieszać się w życie. A wiecie jak nazywają się ludzie, którzy mieszają się w życie innych? Wieśniary. Chyba jestem wieśniarą.
Jestem nieskromnie mówiąc ceniona za gust i wyczucie stylu, za nagłówki [którymi jestem średnio zadowolona] no i oczywiście za urodę, a jakże inaczej! Przecież taki uroczy szczur jak ja nie może się nie pochwalić jakże zacnym fejsem. Aha jeszcze jedno. Fejsa mam, oh tak mam. Lisicka ma FEJSA! *taniec szczęścia*

Dobra przestańmy gadać o wiecznych pierdołach i może przejdźmy do rzeczy, które są dla was o sto procent ważniejsze i pewnie nie przeczytaliście tego rozwinięcia, które będę wam pisać co notkę przez kolejne dwa tygodnie. Oczywiście jeżeli tu zostanę to i będę wam pisać te rozwinięcia co chwilę. 

Wybrałam sobie PRZEGLĄD SZAFY, bo nic innego mi niestety nie zostało, jestem goła i wesoła. :3 aww. 


Zakochałam się w tych butach już nic mnie z nimi nie rozłączy. Buty to buty - przyjaciel każdej porządnej kobiety, a te zacne buty z Beetlebum to piękność i coś jeszcze [czego nie powiem, bo muszę być grzeczna przecież nie wolno przeklinać] w czystej i płynnej postaci. 
Cena: darmoszkowe są, i'm in love. :3




Zacny kapelusz, mój wierny kompan i takie tam. Zalety? A jakie sobie tylko chcecie. Pasuje wszędzie, do elegancji, do ekstrawagancji. Bierzcie, łapcie, zakładajcie na łepetynę, nie ma co czasu tracić. 
Butik: Recolored 
Cena: 2m$




Gładka, piękna lepsza niż diamenty! No mówię wam. Każdy ma to cudeńko w szafie, ale ja. Ja się chyba porządnie i depresyjnie zakochałam bez wzajemności. :c No bo chyba torby nie kochają co nie? 
Cena: toż to darmowe w każdej postaci!





Torebki, torebki ja wszystkie was dziewczynki całooo..., a nie piosenki mi się pomyliły. Ale wy możecie całować tą torebkę bo jest fenomenalna! Najbardziej pasuje do elegancji [Francji?], ale możecie ją zastosować gdzie tylko chcecie. Ja już mam ją w swojej garderobie i wam też radzę ją mieć!
Cena: 175m$? Trochę ździerstwo, no nie powiem. :C






Naszyjnik pasuje mi wszędzie, najbardziej do kolorowych zestawień z spódniczką, ale co tam możecie mieć ten naszyjnik i robić z nim co chcecie, byle było modnie! Bo jak ciotka Vessoga zrobi wam wjazd na chatę swoim czołgiem to mnie popamiętacie!
Butik: Pearl
Cena: standard, 40m$



No teraz czas na te nędzne stylizacje. Wybaczcie mi iż uszkodzę wam wzrok, słuch lub coś takiego. To moja wina, ja wiem nie mam gustu i nie umiem się ubrać, ale proszę, wypalcie sobie oczy, NO! 

bluzka, torba, makeup, przedłużenie - OB
spodnie, buty, długi naszyjnik, pierścionki - toż to Beetlebum!
kapelusz - Recolored
starbucks♥ - Black Banana
tatuaż - Royal Guste 
naszyjnik krótszy - Insondable 
papieros - Cavy czy herbaty? 

bluzka, bransoletka - Royal Guste
kamizelka, spódniczka, torba, skarpetki, buty, naszyjnik długi - Beetlebum
naszyjnik krótki - Parsley
makeup - OB

bluzka - Pearl 
skarpetki, pasek - Beetlebum
zakolanówki, buty - Parsley 
torebka - Royal Guste
pierścionek, makeup - OB
spódniczka - Lagusté
nakrycie głowy - Insanity

No mogłabym rzec, że już koniec, ale ja się już chyba do was przyzwyczaiłam. Piszę tą notkę dwa dni, cóż. Mam nadzieję, że ktoś przeczyta chociaż połowę, chociaż cóż - nadzieja matką głupich. 

Chciałoby się mieć dobre oceny, poprzednie powiedzonko także się tutaj dobrze wpasowuje. Może będzie chociaż 4,6? W zeszłym roku było 5,0 , ale mieszkałam w innym województwie, inna szkoła i te bajery. Tak, tak Lisicka pochodzi z Elbląga, a mieszka w Gdańsku [ale zboczuch [wtf, co ja gadam?!]]. No cóż przyzwyczaiłam się chociaż trochę. 

Możecie mnie jeszcze dzisiaj złapać tylko do 15 - 16, bo idę do koleżanki na noc, bo na 4.30 mam zbiórkę pod szkołą w poniedziałek i mama by mnie na 4.30 samą nie puściła tak daleko [tak mam daleko do szkoły], a że koleżanka, do której idę mnie kocha [ja ją też] i jeszcze ta koleżanka mieszka na przeciwko szkoły to będzie spoko loko. 

Męczy mnie już kokokoko Euro spoko. :) Paa. ; ** :3 W czwartek o 1 w nocy wracam. :3 awwww. 

Friday, May 11, 2012

Groźna Natka :)

Witajcie :)
Jak zauważyliście ostatnio jestem tu bardzo rzadko, jeśli chodzi o pisanie. Natomiast regularnie zaglądam na bloga i kibicuję naszym próbniaczkom. Musicie mi wybaczyć tę nieobecność, ale sami wiecie, iż maj kojarzy nam się głównie z poprawianiem ocen, a ja choć jestem jedną z najlepszych uczennic w (10-osobowej) klasie, muszę dość dużo ocen poprawić, dziiiiwne. 

Jakiś czas temu wraz z przypływem weny postanowiłam stworzyć zestawy. Okazały się kompletnie nie w moim stylu, ale ostatnio na takie niecodzienne stylizacje mam ochotę nawet w świecie realnym. Jak to Bleach ujęła w jednym z komentarzy "Groźna Natka", dlatego można stwierdzić, że to dzięki niej tytuł jest taki, jaki jest. :P Jak zawsze, zrobię sobie małą samowolkę i dzisiaj przejdę do działu pomieszanego z "Na kilka sposobów" i "Lekcja Stylu". Zapraszam!

Tematem przewodnim moich zestawów jest kolor czarny, który na pozór jest bardzo łatwym i prostym wyborem do stworzenia stylizacji, ale postaram pokazać się Wam, drodzy czytelnicy, iż można stworzyć z nim fajny, trochę mroczny zestawik. ;)





Już od początku możemy zobaczyć, że "główne skrzypce" gra tutaj świetna kamizelka wyjęta prostu z Fantowej myszki w połączeniu z białym body, ozdobionym na ramionach czarną koroneczką. Świetne spodnie z ćwiekami naszytymi na kolanach, fajnie współgrają z czarnymi butkami, również posiadającymi materiał przypominający lekko koronkę. Dodatkowo zestaw urozmaiciłam takimi dodatkami jak: ukochana przez wszystkich klawiszowa kopertówka, obroża z ćwiekami, tatuaż oraz chusta/bandana (w ręce).
---------------------------------
kamizelka - Beetlebum 
body - Cross
spodnie/leginsy - Cross
buty - Beetlebum
naszyjnik - Beetlebum
tatuaż - Cross
pierścionek - Parsley
chusta/bandana - Pearl





Czas na kolejną, już spokojniejszą stylizację, w której uwagę przykuwa biała koszula w czarne paski. Uwielbiam połączenie kołnierzy z fajnymi, eleganckimi bluzeczkami lub jak w tym wypadku koszulami. Pamiętajmy, iż ze wzorami musimy bardzo uważać, dlatego żeby nie popełnić wielkiej gafy wybrałam spodnie w bezpiecznym wydaniu. Następnie zestaw został wzbogacony wygodnymi trampeczkami, elegancką torebką, natomiast moja postać została obdarowana pyszną kawą, która świetnie sprawdzi się jako dodanid energii podczas zakupów. No bo przecież to niesamowicie męczące zajęcie. ;) Starałam się skupić na tak małych szczegółach jak kolor ust, włosów i makijaż.
---------------------------------------
koszula - Cross
spodnie - ♥ Black Banana
kołnierzyk - Pearl
opaska - Pearl
bransoletki - Beetlebum
bandana - ♥ Black Banana
trampki - Cross


Mam nadzieję, iż stylizacje przeze mnie przygotowane choć w małym stopniu przypadły Wam do gustu. Jutro specjalnie dla naszej kochanej Finessie, która aż tak bardzo przeżywa to, iż kolejka stoi nieruszona, zabiorę się za ocenianie. :)
Do zobaczenia.



Otwórz oczka kochanie - mamy nowy dzień!

Witam i o zdrówko pytam. c:
Dzisiaj przygotowałam poprawki. Mianowicie twarz, spacje po przecinkach i takie tam. Zresztą sami zobaczycie. Domagacie się tego, abym więcej pisała no początku. Cóż - tego życzenia raczej nie spełnię, gdyż nie lubię się na początkach zbytnio rozpisywać. U Spahgetti, to norma i ona to potrafi. Rzecz w tym, że ja nie.
Więc proszę o wyrozumiałość. Zaczynam teraz notkę z wielką nadzieją na lepsze stylizacje i opinie. Zapraszam!

Przepis na... czarno - białą stylizację: 

 Otóż stylizacja wydaje mi się bardziej czarna, niż biała. W zasadzie, tego koloru jest tylko bluzka, mało widoczne elementy na bransoletce, butach i kołnierzyku. Zmieniłam usta i mam nadzieję, że twarz mojej modelki wydaje się już mniej 'porcelanowo - lalkowa'. Gdy je zmieniłam, wydaje się, że postać ma zupełnie inny wyraz twarzy. Teraz jeszcze bardziej mi się podoba. :D Bluzeczkę nabyłam dziś i już jest z nią stylizacja. Bardzo, ale to bardzo przypadła mi ona do gustu. Ma czarny kołnierzyk, co mi pasuje, gdyż pozostałość jest właśnie tego koloru. Spódnica od Spagh - jednej z redaktorek bloga. Wychwalałabym tą spódnicę bardzo długo, ale nie chcę wyjść na podlizywaczkę więc na tym zakończę o niej mowę. Pod nią włożyłam rajtuzki. Także czarne, ale troszkę prześwitujące i to jest fajne. Botki są jakby głęboką czernią. Na pewno głębszą niż spódnica. Teraz przejdę do dodatków. Nie wiem czemu, ale zawsze zostawiam je na koniec. Wszystkie ozdobniki są czarne. Kopertówkę, która widnieje w stylizacji, już kiedyś używałam, a mianowicie w mojej ostatniej notce. Tym razem występuje ona bardziej na galowo, niż na imprezę. Spasowała mi tu i jest. c: Bransoletki innej nie znalazłam, ale myślę, że nie jest tak źle. Jej srebrne... diamenciki? Nie wiem jak to nazwać, w każdym bądź razie pasują do srebrnych elementów na kołnierzu. Dodałam pierścionek i myślę, że to już wszystko. Zatem kończę opis pierwszej stylizacji i przechodzę do drugiej.
bluzka - Pearl
spódnica - Epitaph 
rajtuzy - Insanity 
buty - ♤Parsley 
kopertówka - Oficjalny Butik

bransoletka - ♥ Black Banana 
pierścionek - Vo Anne 


 Przepis na... stylizację w stylu lat 80 - 90:
     

Łał, pełno tu rzeczy od Fantie. Nie tylko z tej nowej kolekcji, ale i z wcześniejszych. Cóż, jak ciuszki są świetne to trzeba ich używać. c: Stylizacja miała być w stylu lat osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych. Zupełnie nie wiem, czy mi takowa wyszła bo, właściwie jeszcze nigdy  nie robiłam stylizacji w tym temacie. Może czasem mi takie wychodziły, a nawet o tym nie wiedziałam. :D Niemniej jednak, proszę o wyrozumiałość, jeżeli ktoś się zna i wie, że nie jest to stylizacja inspirowana takim klimatem. Przejdę do opisywania, żeby tu bezsensownie nie bredzić. Bluzeczkę dałam białą, żeby pasowała do podkolanówek, ale nie tylko. Po prostu, żadna inna mi tu nie pasowała. Na nią nałożyłam modelce, hmm... Jak to nazwać? Okej, to niech będą 'spodenki', bo majtkami mi tego nazwać nie wypada. Są to spodenki z nowej kolekcji Fantie. Jestem w nich zakochana, posiadam je i będę używać do końca mojego żywota na Fashion Style. Są ślicznie wykonane i pasują do takich właśnie stylizacji w kolorach szarości, czerni i bieli. Do tego dodałam czarną kamizelkę. Chciałam dać stylizację bez niczego, ale dodałam kamizelkę i tak mi się spodobało to połączenie, że została. Teraz podkolanówki. Wybrałam białe, gdyż tego koloru jest bluzka, a kopertówka w połowie. Szczęśliwym trafem, te oto podkolanówki mają czarne paseczki z czego jestem bardzo zadowolona. Buty obowiązkowo czarne, a gdyby nawet miały być białe - to takich nie mam. Urzekają mnie one swoją prostotą, jednakże mimo tego są bardzo ładne. Fantie należy się pochwała. c: Do tego dobrałam biało - czarną kopertówkę i lenonki. Fakt, że są one brązowe, ale mnie się podobają. Czarna bransoletka wypełnia pustkę na ręce, a pierścionek - mimo, że jest słabo widoczny, pełni tutaj doskonałą funkcję. Pazurki są czarne, dopasowane. Do tego blond fryzura, która według mnie jak najbardziej pasuje do tego zestawu.

bluzka - Parisian
spodenki -   ▲Beetlebum   
kamizelka - ▲Beetlebum
podkolanówki - Vo Anne 
buty - ▲Beetlebum
kopertówka - Accessories
bransoletka - ♥ Black Banana 

Dziękuję za przeczytanie. c: 
 Miłego wieczorku, papa. :*  

Wednesday, May 9, 2012

Nienormalnym fajnie być.

Cześć!
Mam właśnie przerwę w uczeniu się na sprawdzian z geografii i pomyślałam, że coś napiszę. Sprawdzian się szykuje naprawdę trudny, mam  do przerobienia jeszcze 3 tematy, nie wiem czy ogarnę, ale co tam. Najwyżej ściągę się zrobi, a jak!
Dzisiaj nastąpił ten przecudny dzień w którym skończyła mi się kara. O, jak dobrze, w końcu nie będę musiała po cichu naciskać w klawiaturę, i patrzeć czy mama się nie zbliża do mojego pokoju. Chociaż jeszcze telefon muszę odzyskać, ale dostanę go dopiero wtedy, jak dobrze napiszę sprawdzian z geografii. A zamiast się uczyć- piszę. Jakoś się uda może. :) Nadzieja matka głupich, jak to mówią.

Na dzisiejszą notkę przygotowałam trzy stylizacje. Dwie z jednym, tym samym ciuchem.
Wybrałam:

 Każdym znane, i uwielbiane spodnie Od Royal Guste ♥ za jedyne 5m$!

A oto stylizacje z właśnie tym ciuchem:

                            
Pomarańczowy fajnym kolorkiem jest, i właśnie z nim stworzyłam tą stylizację. Kreacja nadaje się zarówno na imprezy, jak i spotkania w gronie rodziny. Po prostu ordżinal. Te świetne włosy wyszły już z mody na fs, ale mi podobają się nadal.

Kapelusz- Recolored ♥
Bluzkocoś (szczerze mówiąc nie wiem co to jest)- Pearl
Sweterek/kurtka- Royal Guste ♥
Torebka- Oficjalny Butik
Bransoletka-♥ Black Banana
Pierścionek-Pearl
Buty- Beetlebum


I następna:
                           


Początkowo nie miałam pomysłu na notkę, ale gdy tylko stworzyłam tą stylizację pomyślałam, że fajnie byłoby ją tutaj umieścić. I włala. Miało być czarno białe, ale czy do końca jest? tego nie wiem. Chyba jestem daltonem, bo nie wiem czy ta bluzka jest biała czy kremowa. Wybaczcie.

Bluzka-▲Beetlebum
Naszyjnik-Glenature ♦
Bransoletka-Glenature ♦
Torebka- Oficjalny Butik
Buty- ♤Parsley

A teraz pokażę Wam co stworzyłam z kilku rzeczy z nowej kolekcji Fanty, oraz kilku tam innych ciuchów. Bardzoo, bardzo, bardzo podoba mi się ta nowa kolekcja w Beetlebum, tak btw.

                          ScreenShooter
Już widzę komentarze 'Nie podoba mi się ostatnia stylizacja', 'Tą ostatnią mogłabyś sobie odpuścić'. A właśnie, że sobie jej nie odpuszczę. Co prawda, to prawda- dziwna jest, jak to ładnie podsumowała Obsesja. Zgadzam się, jest dziwna. Dlatego inna, a u mnie inne=fajne. :)

Przyznam szczerze, że jeszcze nigdy nie pisałam notki w takim stanie jakim jestem teraz. Jakaś taka naburmuszona dzisiaj jestem, nic mi się nie podoba. To może przez tą pogodę? nie, nie dzisiaj ładnie w miarę było. Obiecuję poprawę w następnej notce, i przepraszam za tą.

Wracam do geografii, bo już po 10, cześć! :3